Po schodach (staropolskie "wschody") wchodzi się lub schodzi, a na te angielskie schody trzeba by się wspinać (i to przez przewieszkę między piątym wersem a czwartym) i można by z nich spaść (z drugiego lub czwartego wersu). Co by na to powiedział Vladimir Mayakovski?
Na murze na Brackiej będą schody(lub ich kształt), dodałem V. V. Mayakovsky w linijce piątej. Nie wiem co by powiedział na to Majakowski, ja mówię "izwinitie" i pozdrawiam, Caveman1
Dziękuję. Zabawa wzięła się stąd, że zauważyłem, iż na Brackiej schodkami pisać się nie da: widocznie komputer (program) wyrównuje do lewego marginesu...Podobnie odrzuca też linijki wypełnione jedną a nawet dwiema literami. Naśladując Przybosia po i musiałem dodać trzy kropki, czego Julian Przyboś nie uczyniłby nigdy!
Raz jeszcze dziękuję, czyli "spasibo". Tłumaczenie poetyckie rosyjsko (polsko) - angielskie trudne, chociażby ze względu na długość słów mierzoną w sylabach: 1, 5 : 3,0 (2,7). Więc doceniam trud.
jb.
(w)schody
Po schodach (staropolskie "wschody") wchodzi się lub schodzi, a na te angielskie schody trzeba by się wspinać (i to przez przewieszkę między piątym wersem a czwartym) i można by z nich spaść (z drugiego lub czwartego wersu). Co by na to powiedział Vladimir Mayakovski?@ jacek bogdan
Na murze na Brackiej będą schody(lub ich kształt), dodałem V. V. Mayakovsky w linijce piątej. Nie wiem co by powiedział na to Majakowski, ja mówię "izwinitie" i pozdrawiam, Caveman1@ jacek bogdan
I nowa wersja - jeszcze bardziej przypominająca schody: the/poem/falling/downstairs/is MayakovskyPozdrawiam
Caveman1
@ Caveman1
Dziękuję. Zabawa wzięła się stąd, że zauważyłem, iż na Brackiej schodkami pisać się nie da: widocznie komputer (program) wyrównuje do lewego marginesu...Podobnie odrzuca też linijki wypełnione jedną a nawet dwiema literami. Naśladując Przybosia po i musiałem dodać trzy kropki, czego Julian Przyboś nie uczyniłby nigdy!Raz jeszcze dziękuję, czyli "spasibo". Tłumaczenie poetyckie rosyjsko (polsko) - angielskie trudne, chociażby ze względu na długość słów mierzoną w sylabach: 1, 5 : 3,0 (2,7). Więc doceniam trud.
jb.