Za miedziaki

autor:  Ula eM
5.0/5 | 6


Raz mat`y rodiła
dla Groźnego Cara,
Wielka Smuta
zaciąga niebo.
Żal.

Zgubiona drahma
za słowiańską duszę,
uśpiona zaklęciem,
wciąż drży spastycznie
w stepowej trawie.

Bracie,
dlaczego zapomniałeś.
Sprzedałeś krew naszą
za miedziaki, bracie!
I czemu sycą cię łzy.

Kości po stepie
demony włóczą,
kości rozrzucone po stepie.
Ty milczysz.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: