Za miedziaki | wersja: 25.02.2022 22:11
Raz mat`y rodiła
dla Groźnego Cara,
Wielka Smuta
zaciąga niebo.
Żal.
Zgubiona drahma
za słowiańską duszę,
uśpiona zaklęciem,
wciąż drży spastycznie
w stepowej trawie.
Bracie,
dlaczego zapomniałeś.
Sprzedałeś krew naszą
za miedziaki, bracie!
I czemu sycą cię łzy.
Kości po stepie
demony włóczą,
kości rozrzucone po stepie.
Ty milczysz.
dla Groźnego Cara,
Wielka Smuta
zaciąga niebo.
Żal.
Zgubiona drahma
za słowiańską duszę,
uśpiona zaklęciem,
wciąż drży spastycznie
w stepowej trawie.
Bracie,
dlaczego zapomniałeś.
Sprzedałeś krew naszą
za miedziaki, bracie!
I czemu sycą cię łzy.
Kości po stepie
demony włóczą,
kości rozrzucone po stepie.
Ty milczysz.
Wersje wiersza
- 12.05.2022 09:57
- 25.02.2022 22:11
- 25.02.2022 22:09
- 25.02.2022 21:57
- 25.02.2022 08:55

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena