bilard razów | wersja: 11.02.2025 09:56

autor: Charlie Cbdo
5.0/5 | 3


jak śnieżnobiała bila
stoi na zielonym suknie
rodzimych łąk
w błogosławieństwie
bezchmurnego nieba
i uśmiechu wszystkich słońc
doskonałej formy
nieskazitelny stan

aż wtem gwałtownym
ciosem pchnięta
toczy się, odbija, zderza
w chaotycznym ruchu
nie swoich praw
wpada do przypadkowej łuzy
tak ciemnej jak martwa gwiazda
i sama już nie widzi tam
że po siniakach płyną łzy

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: