Chimeryzacja | wersja: 16.03.2024 10:34

autor: Charlie Cbdo
5.0/5 | 5


nawet nie znając siebie
zawsze byli we dwoje,
aż ktoś otworzył im
dzielące ich podwoje

w porywach spotkań,
w stukocie kół,
zmieniali ciche pokoje
i w szeptach skryci,
wróciwszy do gniazd,
wciąż całowali
rozciągnięte nici

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: