łodzie | wersja: 28.07.2020 12:30
zacumowane w przystani łodzie
są czarne białe
ale lubię myśleć
że perłowo węgielne
bose stopy
zagłębiają się w czerwonym piasku i nikną
najwyższy czas
przenieś tę górę
moja wiara jest przecież stokroć większa niż ona
nie chwieje się już
podtrzymują ją dwa gołębie
po prawej stronie nadzieja
po lewej miłość
wszystko gra
włóczykij na harmonijce
są czarne białe
ale lubię myśleć
że perłowo węgielne
bose stopy
zagłębiają się w czerwonym piasku i nikną
najwyższy czas
przenieś tę górę
moja wiara jest przecież stokroć większa niż ona
nie chwieje się już
podtrzymują ją dwa gołębie
po prawej stronie nadzieja
po lewej miłość
wszystko gra
włóczykij na harmonijce
Wersje wiersza
- 4.08.2021 17:07
- 7.04.2021 21:31
- 29.03.2021 17:02
- 28.07.2020 12:30

Moja ocena
Moja ocena