nocny
ciemność spija próżnię
po kątach sapie opita
w szczelinach szepcze
o jakimś innym świecie
sączącym się ze snów
ciemną ścieżką strachu
którą spacerują umarli
i spowiadają żywych
z niepamięci
aż przegapiają ranek
jak młodość
po kątach sapie opita
w szczelinach szepcze
o jakimś innym świecie
sączącym się ze snów
ciemną ścieżką strachu
którą spacerują umarli
i spowiadają żywych
z niepamięci
aż przegapiają ranek
jak młodość

Mis calificaciones
Mis calificaciones
Mis calificaciones
Mis calificaciones
Mis calificaciones
Mis calificaciones
Mis calificaciones
Mis calificaciones