Yogo-pogięta | version: 25.06.2012 19:35

5.0/5 | 11


Usiadłszy w pozycji lotosu
Z kolanem przez kark do podłogi
Pogięta w cudaczny sposób
Chcesz obgryźć paznokieć u nogi.

Brakuje ci pół centymetra
By yin oraz yang zrównoważyć,
By twoja duchowa symetria
Nirwaną zakwitła na twarzy.

Dotykasz go czubkiem języka,
Lecz to jest działanie na oślep
Skubany się pazur wymyka,
Poczekaj – to może podrośnie.

Pomyślałby kto, że to uśmiech,
Oczodół zgniótł w skos origami,
Lecz ty, niczym w transie lub w półśnie,
Próbujesz szpon zgryźć siekaczami.

Przeguby zgrzytają ci w biodrze,
Kark trzeszczy, wykręca się głowa,
Paznokieć ma ciągle się dobrze
Ty za to masz chęć lewitować.

Namawiasz mnie, bym z tobą ćwiczył
Bo to takie zdrowe i miłe
I nie da porównać się z niczym…
Więc dobrze, podrapię się w tyłek.

Poem versions

 
COMENTARIOS


Mis calificaciones

Mis calificaciones:  
26.06.2012,  frymusna

Moja ocena

a czy już ... nie mówiłam ?
... że Bóg Ci nie poskąpił wyobraźni ? :)))
Mis calificaciones:  

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  
25.06.2012,  airam

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  
25.06.2012,  renee

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  

Mis calificaciones

Mis calificaciones:  
25.06.2012,  Aga P