Opętana
Gdzie wietrzysz spojrzenia, chochole
Drżenie strunami, przebite dźwiękami
Dziwnym dreszczem, dotyku nutami
Słyszę zimne wołanie
Opętana we śnie
Fantazją upajam się
Oddalona świtu promykiem
Przebita mrokiem
Płomieni ostrzami
W ciąż podnieść się mogę
Więc co mnie tu trzyma
Złamane w środku
Samotna i zbita
Proszę ,pomóż, odnaleźć się
Proszę, nie zostawiaj mnie
W ciąż broczę
W ciąż tyle czuję
Nie zapomniałam
Jak mocno
Ciebie Kochałam
Drżenie strunami, przebite dźwiękami
Dziwnym dreszczem, dotyku nutami
Słyszę zimne wołanie
Opętana we śnie
Fantazją upajam się
Oddalona świtu promykiem
Przebita mrokiem
Płomieni ostrzami
W ciąż podnieść się mogę
Więc co mnie tu trzyma
Złamane w środku
Samotna i zbita
Proszę ,pomóż, odnaleźć się
Proszę, nie zostawiaj mnie
W ciąż broczę
W ciąż tyle czuję
Nie zapomniałam
Jak mocno
Ciebie Kochałam

@
troszkę zmodyfikowałem , ale szczerze brakuje mi tu jakiegoś mistycyzmupozdrawiam
@
Witam faktycznie poprawiłem w ciąż .wczoraj pisałem go nad ranem i dopiero teraz widzę ile jest w ciąż , dzięki to wersja jak ja to mówię sportowa i postaram się zmienić troszeczkę , bo w oczy kole ten wyraz .
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Jest "złapane"
opętanie , w/g mnie oczywiście. Za dużo 'wciąż' I przecinkw, ale opętanie nie ma prawideł.Chyba- płomykA sykiem
ZłamanA w środku
Ma być w ciąż? czy wciąż?
Osobiście bardziej mi pasuje w ciąż, tłumaczy opętanie
My rating