Opętana | version: 17.05.2014 00:26
Gdzie wietrzysz spojrzenia, chochole
Drżenie strunami, przebite dźwiękami
Dziwnym dreszczem, dotyku nutami
Słyszę w ciąż ,zimne wołanie
Opętana we śnie
W ciąż ,upajam się
Oddalona świtu promykiem
Przebita mrokiem
Płomyku sykiem
W ciąż podnieść się mogę
Więc co mnie tu trzyma
Złamane w środku
Samotna i zbita
Proszę ,pomóż, podnieść się
Proszę, nie zostawiaj mnie
W ciąż broczę
W ciąż tyle czuję
nie zapomniałam
jak mocno
Ciebie ,kochałam
Drżenie strunami, przebite dźwiękami
Dziwnym dreszczem, dotyku nutami
Słyszę w ciąż ,zimne wołanie
Opętana we śnie
W ciąż ,upajam się
Oddalona świtu promykiem
Przebita mrokiem
Płomyku sykiem
W ciąż podnieść się mogę
Więc co mnie tu trzyma
Złamane w środku
Samotna i zbita
Proszę ,pomóż, podnieść się
Proszę, nie zostawiaj mnie
W ciąż broczę
W ciąż tyle czuję
nie zapomniałam
jak mocno
Ciebie ,kochałam
Poem versions
- 28.05.2014 03:02
- 28.05.2014 03:02
- 17.05.2014 00:26
- 16.05.2014 03:44

@
troszkę zmodyfikowałem , ale szczerze brakuje mi tu jakiegoś mistycyzmupozdrawiam
@
Witam faktycznie poprawiłem w ciąż .wczoraj pisałem go nad ranem i dopiero teraz widzę ile jest w ciąż , dzięki to wersja jak ja to mówię sportowa i postaram się zmienić troszeczkę , bo w oczy kole ten wyraz .
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Jest "złapane"
opętanie , w/g mnie oczywiście. Za dużo 'wciąż' I przecinkw, ale opętanie nie ma prawideł.Chyba- płomykA sykiem
ZłamanA w środku
Ma być w ciąż? czy wciąż?
Osobiście bardziej mi pasuje w ciąż, tłumaczy opętanie
My rating