Opętana | version: 16.05.2014 03:44
Gdzie wietrzysz spojrzenia, chochole
Drżenie strunami, przebite dźwiękami
Dziwnym dreszczem, dotyku nutami
Słyszę wciąż ,zimne wołanie
Opętana we śnie
Wciąż ,upajam się
Oddalona świtu promykiem
Przebita mrokiem
Płomyku sykiem
Wciąż podnieść się mogę
Więc co mnie tu trzyma
Złamane w środku
Samotna i zbita
Proszę ,pomóż, podnieść się
Proszę, nie zostawiaj mnie
W ciąż broczę
Wciąż tyle czuję
nie zapomniałam
jak mocno
Ciebie ,kochałam
Drżenie strunami, przebite dźwiękami
Dziwnym dreszczem, dotyku nutami
Słyszę wciąż ,zimne wołanie
Opętana we śnie
Wciąż ,upajam się
Oddalona świtu promykiem
Przebita mrokiem
Płomyku sykiem
Wciąż podnieść się mogę
Więc co mnie tu trzyma
Złamane w środku
Samotna i zbita
Proszę ,pomóż, podnieść się
Proszę, nie zostawiaj mnie
W ciąż broczę
Wciąż tyle czuję
nie zapomniałam
jak mocno
Ciebie ,kochałam
Poem versions
- 28.05.2014 03:02
- 28.05.2014 03:02
- 17.05.2014 00:26
- 16.05.2014 03:44

@
troszkę zmodyfikowałem , ale szczerze brakuje mi tu jakiegoś mistycyzmupozdrawiam
@
Witam faktycznie poprawiłem w ciąż .wczoraj pisałem go nad ranem i dopiero teraz widzę ile jest w ciąż , dzięki to wersja jak ja to mówię sportowa i postaram się zmienić troszeczkę , bo w oczy kole ten wyraz .
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Jest "złapane"
opętanie , w/g mnie oczywiście. Za dużo 'wciąż' I przecinkw, ale opętanie nie ma prawideł.Chyba- płomykA sykiem
ZłamanA w środku
Ma być w ciąż? czy wciąż?
Osobiście bardziej mi pasuje w ciąż, tłumaczy opętanie
My rating