[ ....... ]

author:  Ula eM
5.0/5 | 3


Lecę w Kosmos. TAM.
TAM panuje cisza.
Nie usłyszę nawet bicia swojego serca,
choć będę żywa
i nic się nie zmieni,
i będzie jak dawniej, ludzie, psy, koty, ptaki.

TAM, gdzie lecę, wszyscy przez to przeszli,
rytuał przejścia płonącego serca
i karbowanie na żywca duszy.
Jeśli się nie zgodzę
wygnają mnie.

Ale to żadna różnica, od dawna żyję w zombielandzie
wśród wampirów i żywych trupów,
przeszli rytuał
i nie czują już tego świata.
TAM
każdy ma swoją kapsułę
i płaczu nikt nie słyszy.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: