Krople rosy

5.0/5 | 7


O świcie zbudzone
dzieci chmur i mgły
na ramionach traw
i parasolach liści
przecieramy powieki
wilgotne od śmiechu

jeszcze nam brzmi
echo radosnego tańca
wciąż zaświadczamy
po nocy dzień nastaje
wszystko ulega
przemianie

Napełnij nami
dzban po brzegi
by dni
nie przepływały mętnie
a habanera
stała się częścią ciebie

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

rosa zyskała głos
o miłej dla oka barwie
i pozytywnym przesłaniu :)
Moja ocena:  

bosostopy

Bardzo zroszony wiersz. Bezkształtna woda przyjmuje formę każdego naczynia, a teraz wypełniasz treścią dzbanek kropli. Na razie tylko tak bezrefleksyjnie mogę myśleć, zanim zamiast rosą nie napełnię czarki kawą...
Moja ocena: