Klatka

autor:  Ula eM
5.0/5 | 3


Ocaliła mnie klatka,
choć wirtualne pręciki
raziły serce do krwi.
Mam teraz dużo blizn,
ale niepotrzebna mi już piękna dusza.
Za to serce
ma się dobrze
pod grubą warstwą martwoty.
Ta klatka - nadaje się do życia.
Idealnie.
Do bólu
jestem praktyczna.


Czajnik na rozgrzanej płycie
nuci piosenkę,
nie znam jej.

Czemu ja tego wcześniej nie słyszałam.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: