Klatka | wersja: 14.01.2021 15:00

autor: Ula eM
5.0/5 | 3


Ocaliła mnie klatka.
Wirtualne pręciki
raziły mi serce do krwi.
Mam teraz dużo blizn,
ale niepotrzebna mi już
piękna dusza.
Za to serce ma się dobrze
za grubą warstwą martwoty.
Ta klatka -
nadaje się do życia.
Idealnie.
Jakaż jestem praktyczna,
do bólu.

Czajnik na rozgrzanej płycie
nuci jakąś piosenkę,
nie znam jej.

Czemu ja tego wcześniej nie słyszałam.

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: