Nasze miasto.

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 6


Za dużo pomiędzy nami kochania,
wszystko robimy dla siebie,
ja piszę wiersze
ty czytasz je dla mnie.
Mamy za mało czasu. Zazdrościmy
ślimakom bo nie wiemy
jak one to robią, że nie muszą się spieszyć.

W realnej zwinności dwugłosów na tęczy
kilka kolorów świec, talerz, waza, rak,
zmrok uzupełnia martwą naturę.
Jak wielkopański gest światła nakazuje milczenie
To jest nasze miasto, tu jest miejsce naszych zaślubin
nasze matki, ich wspomnienia i my dla nich.
Uzależnieni do końca życia.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

jakby nie czytać
wychodzi
najmniejsze miasto świata ;)
Moja ocena:  

nie ma co

piękny wiersz
Moja ocena:  

zwijam się jak tylko mogę.

dziękuję.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

....zwinność dwugłosów na tęczy............. piękne :)
Moja ocena: