* * *

5.0/5 | 8


w przypływie natchnienia
mgły rozwiałam srogie
i w jaskini śmierci
dni złożyłam czarne

odtąd mogę dojrzeć
dom po stronie prawej
budowany sercem
na filarach prawdy

osłonięty wkoło
koronami dębów
z fontanną beztroski
pośrodku obejścia

a pod strzechą żniwo
miłość chleb i wino
snopy pełne szczęścia
powiązane pasją

Yvonne Maria Nowak

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: