klimaty

5.0/5 | 6


otoczyły mnie słowa zaskakując znaczeniem
metafory pod rękę z przenośniami
myślę dorożkarzem z Rynku
trzymam lejce galopującej wyobraźni

co krok to wyzwanie poetyckie
nic nie wydaje się zwyczajne
zapachy fiołków zaklęte w uniesieniach
róże w dzbanach gotowe na spotkanie

księżyc zrezygnował z marszu po niebie
rozsiadł się u Hawełki z nogą na nodze
wokół gwiazdy jak fordanserki
chichoczą umizgają się podają kawę

zwinny smok znacznych gabarytów
przemyka między stolikami
kusi zielonym absyntem
spieszy z cukrem łyżeczkami podzwania

a nasturcje na freskach coraz dorodniejsze
powoje wiją się na oparciach foteli
kandelabry odbijają refleksy świec
tańczy ściana czekają zaproszenia butelki

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  
23.05.2015,  PIT

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: