Codziennie szara

autor:  bronek z obidzy
5.0/5 | 8


Choć nie święta, a Maria, nie w pantoflach,

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Mój komentarz

Dawno nie czytałem równie pięknego i wzruszającego wiersza o matce. Ten hołd złożony matce, to nie wymyślne słowa i wyszukane metafory, wręcz przeciwnie; proste słowa, które zawierają wielki ładunek emocjonalny i uniwersalne wartości, ułożone w zgrabne wersy o wspaniałej rytmice i nienarzucających się rymach. Bo najtrudniej jest pisać o sprawach najprostszych. Brawo. Serdeczności dla autora.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: