empatia i grzech

autor:  batuda
2.0/5 | 1


Panie Boże nadal stąpam po tej ziemi jak jaskiniowiec
dałeś anioła za przykład i jarzębinę jadalną po zamrożeniu
Twoje przykazania przerabiam na dogodność
i marze o mojej nieskończonej dobroci

..................................


przebieram w zgniłych ogórkach
podrobionych arbuzach
nawodnionym mięsie

muszę dokonać wyboru
podzielić na dobre i złe
pewna że nie wolno było oceniać

ogórki miały prawo zgnić choćby z braku miłości przez ogrodnika tylko księgowy choruje z pretensji do odsetek

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena: