Tryl

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 7


Uczyłem się uderzać w werble
W ogrodzie wybiłem ze snu niebo
Od tego czasu czerwone i krzyk
wszystko, co na górze zamieniło się
w niebieskie i spokojne

Chodźcie do ogrodu
bijcie w bębny
Gdy wasza krew tnie
Nie musicie się niczego obawiać

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: