Tryl | wersja: 21.01.2014 20:20
Uczyłem się uderzać w werble
W ogrodzie wybiłem ze snu niebo
Od tego czasu czerwone i krzyk
wszystko, co na górze zamieniło się
w niebieskie i spokojne
Chodźcie do ogrodu
bijcie w bębny
Gdy wasza krew bije
Nie musicie się niczego obawiać
W ogrodzie wybiłem ze snu niebo
Od tego czasu czerwone i krzyk
wszystko, co na górze zamieniło się
w niebieskie i spokojne
Chodźcie do ogrodu
bijcie w bębny
Gdy wasza krew bije
Nie musicie się niczego obawiać
Wersje wiersza
- 21.01.2014 20:21
- 21.01.2014 20:20

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena