zapełnianie

autor:  marakuja
5.0/5 | 6


powstało już tyle tomów
że może wypadałoby przestać pisać
żeby ocalić resztki ciszy
potrzebnej do zachowania zdrowia

mogłabym żyć bez tych słów
ale gdybym ich nie pisała
nie dowiedziałabym się
co niosę w rękach
złoto czy trociny

takie pojęcia jak prawda
są tutaj zbyt wielkie
formułuję znaczenia
które chcę obejrzeć od zewnątrz
patrząc spomiędzy biurka i regału
przy więdnących kwiatach kalanchoe

w ten sposób mój ustronny wieczór
napełnia się napełnia

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: