zapełnianie | wersja: 12.11.2013 21:44
powstało już tyle tomów
że czasem wypadałoby przestać pisać
żeby ocalić resztki ciszy
potrzebnej do zachowania zdrowia
mogłabym żyć bez tych słów
ale gdybym ich nie pisała
nie dowiedziałabym się
co niosę w rękach
złoto czy trociny
takie pojęcia jak prawda
są tutaj zbyt wielkie
formułuję znaczenia
które chcę obejrzeć od zewnątrz
patrząc spomiędzy biurka i regału
przy więdnących kwiatach kalanchoe
w ten sposób mój ustronny wieczór
napełnia się napełnia
że czasem wypadałoby przestać pisać
żeby ocalić resztki ciszy
potrzebnej do zachowania zdrowia
mogłabym żyć bez tych słów
ale gdybym ich nie pisała
nie dowiedziałabym się
co niosę w rękach
złoto czy trociny
takie pojęcia jak prawda
są tutaj zbyt wielkie
formułuję znaczenia
które chcę obejrzeć od zewnątrz
patrząc spomiędzy biurka i regału
przy więdnących kwiatach kalanchoe
w ten sposób mój ustronny wieczór
napełnia się napełnia
Wersje wiersza
- 12.11.2013 21:44
- 12.11.2013 21:44
- 12.11.2013 21:40

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena