Oto człowiek

autor:  marakuja
5.0/5 | 3


Oto człowiek
ma dwie nogi dwie ręce
nielogiczne myśli
nieskładne poglądy
niewyobrażalną wyobraźnię

w przypadkowy wtorek prawa noga poniżej kolana
odmawia mu posłuszeństwa
nie chce się już płynąć w górę
krwi z prawej nogi
ma lepszy pomysł
chce spróbować być powietrzem
i wbrew medycznej logice zwyczajnie się ulotnić

być powietrzem podobno lżej
tak jej podpowiedziało serce
więc prawa noga inicjuje korpolarny strajk

wkrótce do prawej dołącza lewa

cóż ów człowiek z niesforną krwią – powietrzem
ma począć
nogi nie dość że coraz gorzej służą
to jeszcze bolą
niemiłosiernie

oto Bóg

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Zamyśliłem się.
Moja ocena: