Oto człowiek | wersja: 22.05.2013 01:25
Oto człowiek
ma dwie nogi dwie ręce
nielogiczne myśli
nieskładne poglądy
niewyobrażalną wyobraźnię
w przypadkowy wtorek prawa noga poniżej kolana
odmawia mu posłuszeństwa
nie chce się już płynąć w górę
krwi z prawej nogi
ma lepszy pomysł
chce spróbować być powietrzem
i wbrew medycznej logice zwyczajnie się ulotnić
być powietrzem podobno lżej
tak jej podpowiedziało serce
więc prawa noga inicjuje korpolarny strajk
wkrótce do prawej dołącza się lewa
cóż ów człowiek z niesforną krwią – powietrzem
ma począć
nogi nie dość że coraz gorzej służą
to jeszcze bolą
niemiłosiernie
oto Bóg
ma dwie nogi dwie ręce
nielogiczne myśli
nieskładne poglądy
niewyobrażalną wyobraźnię
w przypadkowy wtorek prawa noga poniżej kolana
odmawia mu posłuszeństwa
nie chce się już płynąć w górę
krwi z prawej nogi
ma lepszy pomysł
chce spróbować być powietrzem
i wbrew medycznej logice zwyczajnie się ulotnić
być powietrzem podobno lżej
tak jej podpowiedziało serce
więc prawa noga inicjuje korpolarny strajk
wkrótce do prawej dołącza się lewa
cóż ów człowiek z niesforną krwią – powietrzem
ma począć
nogi nie dość że coraz gorzej służą
to jeszcze bolą
niemiłosiernie
oto Bóg
Wersje wiersza
- 23.05.2013 19:45
- 22.05.2013 01:25
- 22.05.2013 01:09
- 22.05.2013 00:31

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Zamyśliłem się.