Satyra na samą siebie

5.0/5 | 10


bywają skarpety
takie … stópki
bywają do kostek
za kostki do pół łydki
i podkolanówki

dziś młodzian wskoczył
do tramwaju
puścił oczko
starszej pani

wykrzyknęła oburzona
gówniany sportowcu
- uważaj !

- pruj się stara skarpeto
usłyszała ...
u-u-u … to nie tej pani
skarpety robione na drutach ?
- ja takie miałam …



Aut. "grażka"

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Urszula Bremer

Urszulko, ten uśmiech... to antidotum na smutek :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

ze smutkiem
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: