Echo-lokacja

autor:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 11


niezauważalnie
przenikasz przez ścianę odosobnienia
na pozór nie zmienia to niczego
tylko to drżenie
jakby strun harfy muśniętych dotykiem konającej duszy
po dawno skończonym koncercie

prawie niesłyszalne rezonuje jeszcze
niepokojąc skronie i trzewia
za moment i ono zniknie w ciszy
i dwa puste krzesła naprzeciw
nieskończonej długości stołu
i ostatni brzdęk widelca o pusty talerz

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

do wszystkich

dziękuję za czytanie:)

@Waldemar Kostrzębski

Taka sinusoida nastrojów. Chyba każdy tak ma - raz na poważnie, raz frywolnie, błądząc między stanami przejściowymi:) Dziękuję Waldemarze:)

Moja ocena

Ledwo się skończył urlop a ty bierzesz się ponownie za poważne tematy. Zgrabnie i ulotnie. Ale nawet echolokacja nie pomoże gdy obiekt zniknie z pola widzenia.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: