Jej droga

autor:  Charlie Cbdo
5.0/5 | 6


niepytana
przyjechała
dziewiątego lutego
roku bezpańskiego
ze swoim
szarym płaszczem
i botkach do kolan
i ze słowem
że jesteś mój
po każdy dzień odległy
od teraz
po każdą wątpliwość
której nie znam
i po każdy znój
który przejdę
bo jesteś od teraz mój

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: