Do serca serc.

5.0/5 | 3


Czy żyjemy, jak się patrzy?
Przecież nie może być inaczej.

Kiedy schodzisz z tego świata,
Światło życia, zarys Pana
Każdy rozdział – wrota jego
parabola krąży dokładnie wokòł ciebie


Tam, gdzie dusza ma rozwidlenie,
wraca na miejsce swojej postaci.

Byłam tam.
Leżałam między martwymi.
Światło się rozpromieniło
i wróciłam –
Bogu dzięki.

Cud nad cudy Twojej ręki.
Matka Boska Tarnowiecka – miłość.
Nie ma innego słowa do serca serc.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: