Piękna myśl - bo może nowe narodzenie
wcale nie polega na wymianie skóry, ale na tym, by mogła unieść to,
co już kiedyś nas rozdarło i teraz ma nas ocalić?
Może właśnie tak jest - że czas szyje nas od nowa,
ale blizny zostają jak alfabet uczuć. I może nie bolą dlatego, że raniły,
lecz dlatego, że tak głęboko kochaliśmy...?
jak rany, które czas przeszywa wciąż do nowej skóry. A mówią, że ta odnawia się co siedem lat...
Im bardziej się kochało, tym dłużej boli. Czyli pamięć ran to proporcja miłości?
Może nowa skóra musi pasować do starych ran,
by ,,młode wino nie rozerwało bukłaków"..
- taki pomysł na przebudzenie, przepraszam, na nowe narodzenie:))
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ PIERRE
Piękna myśl - bo może nowe narodzeniewcale nie polega na wymianie skóry, ale na tym, by mogła unieść to,
co już kiedyś nas rozdarło i teraz ma nas ocalić?
@ Alina Gołecka
Może właśnie tak jest - że czas szyje nas od nowa,ale blizny zostają jak alfabet uczuć. I może nie bolą dlatego, że raniły,
lecz dlatego, że tak głęboko kochaliśmy...?
Moja ocena
Głębokie
jak rany, które czas przeszywa wciąż do nowej skóry. A mówią, że ta odnawia się co siedem lat...Im bardziej się kochało, tym dłużej boli. Czyli pamięć ran to proporcja miłości?
Czas nie leczy ran...
Świetne - głębokie.Moja ocena
Moja ocena
na mur, beton
moja Ulubienica dziś!Gratuluję:)
Moja ocena
Może nowa skóra musi pasować do starych ran,by ,,młode wino nie rozerwało bukłaków"..
- taki pomysł na przebudzenie, przepraszam, na nowe narodzenie:))
Moja ocena