Metamorfoza

autor:  airam
5.0/5 | 11


Wśród cieknących kranów
i zagubionych kluczy
była jak pończocha
w której poleciało oczko

on czuły na niedoskonałość
ze złamanym obcasem
wysoko postawił poprzeczkę

dzisiaj odmienioną
piękną i perfekcyjną
nie interesuje już świat
wyremontowanych snów

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

siła bije z ostatniej zwrotki, siła i charakter. Podoba mi się.:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Nieraz trzeba trochę pobłądzić aby odnaleźć właściwą drogę.
Trzecia wersja bezsprzecznie najlepsza.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

: )))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

***

serdecznie Was pozdrawiam

Moja ocena

Moja ocena: