Metamorfoza | wersja: 6.08.2011 21:37

autor: airam
5.0/5 | 11


Wśród cieknących kranów
i zagubionych kluczy
była jak pończocha
w której poleciało oczko
czuły na niedoskonałość
ze złamanym obcasem
wysoko postawił poprzeczkę
niestety dzisiaj
doskonale perfekcyjną
nie interesuje już świat
wyremontowanych snów

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

siła bije z ostatniej zwrotki, siła i charakter. Podoba mi się.:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Nieraz trzeba trochę pobłądzić aby odnaleźć właściwą drogę.
Trzecia wersja bezsprzecznie najlepsza.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

: )))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

***

serdecznie Was pozdrawiam

Moja ocena

Moja ocena: