Wiatr
Dotykiem muskam skąpaną słońcem twarz
Rozwiewam oczy
Rozjaśniam
Na oceanie bujnych włosów
postrzegam świt
Jutrzenki promyk zapalam
I już chcę chwytać
I już chcę witać
Otwieram oczy
Znikasz
Rozwiewam oczy
Rozjaśniam
Na oceanie bujnych włosów
postrzegam świt
Jutrzenki promyk zapalam
I już chcę chwytać
I już chcę witać
Otwieram oczy
Znikasz

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Ah...
...te marzenia.Moja ocena
Moja ocena