BEZRADNOŚĆ SERCE UCISKA
BEZRADNOŚĆ SERCE UCISKA
Księżyc jak arlekin zbladł
w chmurach burzliwych się mości
świat w sępów fałszu się tytła
a i w Polsce… bez zmian
bezczelnych czterech do brydża
jeźdźców Apokalipsy obrzydza
skrawki jej rzeczywistości
trwonionej rzeczpospolitości
zawiedziony mój czas
gdzieś przez palce wycieka
zapach kwiatów się ulotnił
drzewa szumią coraz ciszej
i mnie jakby mniej
a bezradność serce uciska
Obok multum tych pro curo
szczęśliwych tylko pozornie
niczym dramat ciem
zagubionych w ciemności
odchodzą przyjaciele
za bezludne brzegi
cząstkami ludzkiej materii
wypełniając próżnię ponurą
może gwiazdozbiory
atomów swych chmurą
przestałem ich widzieć już dawno
kończą się krople do oczu
optymizmu zetlały resztki
Łzy słono cierpkie na ziemię
zda spływają… daremnie
mało ich… za mało
podaj proszę rękę
tak dobrze mi znaną
dłoń ciepłą
kochaną
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… T☀ruń - 24 stycznia '24
Księżyc jak arlekin zbladł
w chmurach burzliwych się mości
świat w sępów fałszu się tytła
a i w Polsce… bez zmian
bezczelnych czterech do brydża
jeźdźców Apokalipsy obrzydza
skrawki jej rzeczywistości
trwonionej rzeczpospolitości
zawiedziony mój czas
gdzieś przez palce wycieka
zapach kwiatów się ulotnił
drzewa szumią coraz ciszej
i mnie jakby mniej
a bezradność serce uciska
Obok multum tych pro curo
szczęśliwych tylko pozornie
niczym dramat ciem
zagubionych w ciemności
odchodzą przyjaciele
za bezludne brzegi
cząstkami ludzkiej materii
wypełniając próżnię ponurą
może gwiazdozbiory
atomów swych chmurą
przestałem ich widzieć już dawno
kończą się krople do oczu
optymizmu zetlały resztki
Łzy słono cierpkie na ziemię
zda spływają… daremnie
mało ich… za mało
podaj proszę rękę
tak dobrze mi znaną
dłoń ciepłą
kochaną
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… T☀ruń - 24 stycznia '24
Wersje wiersza

Moja ocena
@ Kandr
Pytaj Pan zatem…Kto pyta nie błądzi !
Pytanie jeno takie, kogo się pyta i po co ?
Ja bym jej nie pytał.
Znam wiele ładniejszych, jeszcze ciepłych a nawet gorących a i wyrobionych /literacko/ niewiast.
Obawiam się, że odpowiedź pochłonie wiele czasu
nim spłynie ku Panu z zaświatów !
Ps. Co owa od lat nieobecna ma do mego pisania ?
Moja ocena
Moja ocena
"jeźdżcy Apokalipsy"
niewątpliwie ujeżdżaliby Apokalipsę, aby zasłużyć na takie miano.Zapytam p. Jarugę-Nowacką czy godzi się na tak demonstracyjną i ostateczną supremację mężczyzn.
Księżyc jak arlekin zbladł
i sczerniał jak ser korycińskiMoja ocena
Moja ocena