BEZRADNOŚĆ SERCE UCISKA | wersja: 24.01.2024 07:08

4.3/5 | 6


SERCE ŚCISKA BEZRADNOŚĆ

Księżyc burzliwie przypływa
świat w sępów fałszu się tytła
a i w Polsce bez zmian
czterech do brydża
jeźdźców Apokalipsy
w skrawku jej rzeczywistości
trwonionej rzeczpospolitości
zawiedziony mój czas
gdzieś przez palce wycieka
ulotnił się zapach kwiatów
drzewa szumią coraz ciszej
i mnie jakby mniej
serce ściska bezradność

Obok mnie coraz więcej osób
szczęśliwych tylko pozornie
niczym dramat ciem
zgubionych w ciemności
odchodzą przyjaciele
za bezludne brzegi
cząstkami materii
wypełniając próżnię ponurą
może gwiazdozbiory
atomów swych chmurą
przestałem ich widzieć już dawno
skończyły się krople do oczu
zetlały optymizmu resztki

Słone łzy w ziemię spływają
podaj mi rękę
kochaną

⊰Ҝற$⊱…………………………………………… T☀ruń - 24 stycznia '24

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@ Kandr

Pytaj Pan zatem…
Kto pyta nie błądzi !
Pytanie jeno takie, kogo się pyta i po co ?
Ja bym jej nie pytał.
Znam wiele ładniejszych, jeszcze ciepłych a nawet gorących a i wyrobionych /literacko/ niewiast.
Obawiam się, że odpowiedź pochłonie wiele czasu
nim spłynie ku Panu z zaświatów !

Ps. Co owa od lat nieobecna ma do mego pisania ?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

"jeźdżcy Apokalipsy"

niewątpliwie ujeżdżaliby Apokalipsę, aby zasłużyć na takie miano.
Zapytam p. Jarugę-Nowacką czy godzi się na tak demonstracyjną i ostateczną supremację mężczyzn.

Księżyc jak arlekin zbladł

i sczerniał jak ser koryciński
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: