popsuli mój drewniany płot | wersja: 31.12.2014 01:08
stal ledwo żywy nikomu nie wadził
rosły przy nim
zamężne malwy
przytulne zieleńce
przyszli architekci kiczu
wycieli rozebrali
betonem zalali
i cieszą się jak małpy
rosły przy nim
zamężne malwy
przytulne zieleńce
przyszli architekci kiczu
wycieli rozebrali
betonem zalali
i cieszą się jak małpy
Wersje wiersza
- 31.12.2014 01:27
- 31.12.2014 01:09
- 31.12.2014 01:08

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena