................ | wersja: 2.12.2014 17:56

5.0/5 | 5


cieniem

stoję zastygam w ciało
w kącikach lustra światło
stopiłem się z tą ścianą
tyle i nic ponad tło
w tę masę nienazwaną

jestem tylko cieniem
cierniem swoich myśli
celem twoich pragnień
jestem tylko cieniem
statyką statysty
jesteś we mnie za mnie

patrzę obiektyw łypie
niezmienna ogniskowa
czerń wokół jak na stypie
cień wstaje i się chowa
odkrywa nieodkryte

jestem tylko cieniem...

wnikam w tę myśl złudzeniem
ciemności płaszcz nade mną
westchnienie jest wytchnieniem
uśmiecham się daremno
bo jestem tylko cieniem

jestem tylko cieniem...

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: