samotny romans | wersja: 7.11.2013 23:05

autor: marakuja
5.0/5 | 4


"Chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić do jej serca".

wyszłam na spacer
o 3. w nocy
sam na sam z Nim
w miasto spokojne i bezpieczne
jak na pustynię
gdzie można by się bać
gdyby nie Jego obecność

mogłam iść powoli rytmicznie
szukać Wielkiego Wozu
o 3. w nocy w małym mieście wolno wszystko
ominąć zamknięty kościół
iść dalej w nieznane ulice

gdybym nie szła sama
byłby zazdrosny
a ja prędzej czy później znudzona chciałabym wracać
a tak mogłam spotkać późny świt
ciszę serca
i zmęczonego mleczarza

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: