bez asekuracji | wersja: 2.08.2014 12:05
kiedy zrozumiałam że świat nie jest od tego
żeby podsuwać nam pod nos szczęście
jak śniadanie do łóżka
ani nawet żeby pocieszać
i kiedy zrozumiałam że podstawowymi właściwościami
życia jest trud i walka
i że tak było jest i będzie nie tylko wczoraj dziś i jutro
ale zawsze zawsze
wtedy jakbym odetchnęła z ulgą że oto dane mi
było odkryć ważną prawdę która
ma szansę choć częściowo uprosić moje życie
a potem prawie natychmiast potem
wstał zwyczajny ciężki dzień
i z satysfakcją oznajmił
że nawet z tą wiedzą
zresztą, nieważne z jak wielką wiedzą
zawsze wraca się do stwierdzenia
że trzeba mozolnie żyć dalej
żeby podsuwać nam pod nos szczęście
jak śniadanie do łóżka
ani nawet żeby pocieszać
i kiedy zrozumiałam że podstawowymi właściwościami
życia jest trud i walka
i że tak było jest i będzie nie tylko wczoraj dziś i jutro
ale zawsze zawsze
wtedy jakbym odetchnęła z ulgą że oto dane mi
było odkryć ważną prawdę która
ma szansę choć częściowo uprosić moje życie
a potem prawie natychmiast potem
wstał zwyczajny ciężki dzień
i z satysfakcją oznajmił
że nawet z tą wiedzą
zresztą, nieważne z jak wielką wiedzą
zawsze wraca się do stwierdzenia
że trzeba mozolnie żyć dalej
Wersje wiersza
- 18.10.2014 00:03
- 2.08.2014 12:07
- 2.08.2014 12:05
- 2.08.2014 12:02

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena