Wieczność | wersja: 19.03.2013 09:50
Zwykle nie tesknie
Za czym mam tesknic?
Czlowiek zlozony jest z samotnosci
Potem sie budze
Budze w przepasci
Cien reki wyciagam do slonca
A po co?
Bo chciałam
Nie zaluj
Samo to zniknie
W przestrzeni bez konca
Za czym mam tesknic?
Czlowiek zlozony jest z samotnosci
Potem sie budze
Budze w przepasci
Cien reki wyciagam do slonca
A po co?
Bo chciałam
Nie zaluj
Samo to zniknie
W przestrzeni bez konca
Wersje wiersza
- 19.03.2013 09:51
- 19.03.2013 09:50

Moja ocena
Moja ocena