Kamień | wersja: 29.09.2012 12:59

autor: Anna Wiencek
5.0/5 | 11


leżał na dnie wśród innych
na nim świeży mech
wzięłam go jak talizman
aby przechytrzyć pech

był ze mną każdego dnia
wspierał, chronił, dbał
kiedyś go u traciłam
los zapewne tak chciał

teraz żyję bez niego
leży znowu na dnie
czy to kamień czy fatum
opuściło znów mnie?

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

by los ci go zwrócił kiedy jeszcze będzie potrzebny,
bo może...może i bez niego da się...

pięknie napisane
pozdrawiam

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: