planet'aQarium | wersja: 23.07.2025 02:21
jak roztańczone grudki lodów
niby bez śpiewów po'ruszenia
jakby budzone pośród chłodu
kręcą walczyka bez męczenia
rybki natomiast raczej razem
raz podpływają później luźno
jakby terminy gnały z czasem
ażeby zdą'żyć się nie spóźnić;
ponad chmurami w dali blisko
nie kopiąc piłek lub po ko'szyk
w dal w piruetach po boiskach
dla zachłyśnięcia się rozkoszą;
niby w gromadzie bo tak lepiej
kiedy przestrzeli tłum potwora;
niby pod płetwą nosząc krzepę
gdzie wstecz Teodor Telesfora
a jak jest z tobą spytam krótko
kręcisz swe krążki zaznaczone
wokoło środków, bo ci smutno
albo samotną szczerzysz dolę
niby bez śpiewów po'ruszenia
jakby budzone pośród chłodu
kręcą walczyka bez męczenia
rybki natomiast raczej razem
raz podpływają później luźno
jakby terminy gnały z czasem
ażeby zdą'żyć się nie spóźnić;
ponad chmurami w dali blisko
nie kopiąc piłek lub po ko'szyk
w dal w piruetach po boiskach
dla zachłyśnięcia się rozkoszą;
niby w gromadzie bo tak lepiej
kiedy przestrzeli tłum potwora;
niby pod płetwą nosząc krzepę
gdzie wstecz Teodor Telesfora
a jak jest z tobą spytam krótko
kręcisz swe krążki zaznaczone
wokoło środków, bo ci smutno
albo samotną szczerzysz dolę
Wersje wiersza
- 23.07.2025 02:26
- 23.07.2025 02:24
- 23.07.2025 02:21
- 23.07.2025 02:21
- 23.07.2025 02:18

uśmiech dla Wszystkich
dziękuję za otrzymaną radość z Waszych ocen - info. dodatkowe przy następnym wierszu..Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena