Jadę! | wersja: 24.04.2025 09:04
Palę wszystkie mosty jak nafurany koczkodan,
w kieszeni mam ogień, a w oczach huragan.
Nie szukam wyjścia - ja tworzę przejścia,
słowo za słowem - to moja inwazja.
Nie gram w normy, nie tańczę w takt reguł,
jadę freestyle’m jak burza bez cugli!
Koczkodan w nerwach? To poezji szept,
co drapie po ścianach i robi z nich rap.
w kieszeni mam ogień, a w oczach huragan.
Nie szukam wyjścia - ja tworzę przejścia,
słowo za słowem - to moja inwazja.
Nie gram w normy, nie tańczę w takt reguł,
jadę freestyle’m jak burza bez cugli!
Koczkodan w nerwach? To poezji szept,
co drapie po ścianach i robi z nich rap.
Wersje wiersza
- 25.04.2025 08:35
- 24.04.2025 09:04

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena