dwa miasta | wersja: 27.12.2024 16:53
człowiek pośród ludzi
przenikających się
po drugiej stronie
ulicy bez iskier
aż zło jak sól
wypełznie na twarze
i już nie będzie
można iść dalej tą drogą
przenikających się
po drugiej stronie
ulicy bez iskier
aż zło jak sól
wypełznie na twarze
i już nie będzie
można iść dalej tą drogą
Wersje wiersza
- 27.12.2024 17:18
- 27.12.2024 16:53
- 27.12.2024 16:51

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
reminiscencja powieści
China Miéville p.t. "Miasto i miasto" wraca do mnie z tą samą siłą co jakiś czas. idea apartheidu doprowadzona do granic możliwości jest tłem, na którym pokazano nadrzędność zasad moralnych okazywaną czasami w odruchu zwykłej przyzwoitości.Piękny finał, polecam.