Pętla | wersja: 14.11.2016 14:23

autor: 9MK5
5.0/5 | 8


Otworzyć oczy by orzec
smętną stałość-
czarno jak za kurtynami powiek
tylko nie
na miejscu

żadnych defilad krzyży bez lokatorów
czysty, zgasły przedwcześnie ekran

w tym mieście
jest zbyt pusto
by usnąć swobodnie,

gdy najlichszy szelest
jest jak świadectwo gwałtu
krzyk wieńczy wszystko.

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ iwona stokrocka

.

jednak,

interpunkcja jest do bani. albo konsekwentnie stosujesz ją prawidłowo w całym wierszu, albo nie stosuj jej wcale.
osobiście pozbyłabym się tu interpunkcji, ostatni wers, bym oddzieliła.
pozdro.
Moja ocena: