Już nigdy | wersja: 22.10.2022 20:14

5.0/5 | 3


Poznali go po wytworze wyobraźni.
Ukamienowali ciszę, by nie
doszło do oktawy świętej.
Ulepili ziemię, gdy ta jeszcze pędziła w nieznanym kierunku.
Późnojesienne laury wybrzmiały na Jego cześć.

Powiedział tylko, że to chwała dla ojczyzny…
I nic nie oczekiwał w wymiarze wymiany myśli.

Jutro nie umiera nigdy –
śmierć nie nadejdzie nigdy –
nowe nie będzie lepsze od starego nigdy. –
Nigdy nie napiszę wiersza.

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: