pani zima | wersja: 6.02.2021 04:48

autor: batuda
5.0/5 | 3


zapomniała okryć drzewa
białym puchem
srebrnym blaskiem

płaczą nagie drzewa nocą
skarżą się do gwiazd

wiatr ramiona targa brzozom
przestał szumieć las


na alejce bez nostalgii
w szarym fraku
spaceruje szpak

zimo sroga jakże mogłaś
nie wziąć płaszcza
o tej porze



w taki ziąb

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: