pani zima | wersja: 6.02.2021 04:46

autor: batuda
5.0/5 | 3


zapomniała okryć drzewa
białym puchem
srebrnym blaskiem

plączą nagie drzewa nocą
skarżą się do gwiazd

wiatr ramiona targa brzozom
przestał szumieć las


na alejce bez nostalgii
spaceruje szpak

zimo sroga jakże mogłaś
nie wziąć płaszcza


w taki ziąb

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: