Klepka | wersja: 13.11.2017 13:31
Jestem sobie klepką pasuję do reszty
takich samych równych podłogowych klepek
strojna w modne słoje wypacykowana
odkurzana co dzień i cała w dywanach
pod którymi pachnę pełnym blaskiem świecę
poczęta pod wymiar by się pięknie mieścić
posuwistym krokiem stąpa po mnie człowiek
choć wzrostem niewielka - całkiem dużo znaczę
jest mi tu jak w niebie – (czemu ciągnie za drzwi)?
czemu mnie obchodzą księżyce i gwiazdy?
przecież tam niechybnie w deszczu się wypaczę
w nieprzejrzystym świecie szaro burych płowień
lecz mimo że żyję nie martwiąc się jutrem
bez zbędnych balastów życiowych zasupleń
to starch targa że się już nigdy nie dowiem
jak żyć by się mogło
dwa kroki za progiem
RC 9/11/17
takich samych równych podłogowych klepek
strojna w modne słoje wypacykowana
odkurzana co dzień i cała w dywanach
pod którymi pachnę pełnym blaskiem świecę
poczęta pod wymiar by się pięknie mieścić
posuwistym krokiem stąpa po mnie człowiek
choć wzrostem niewielka - całkiem dużo znaczę
jest mi tu jak w niebie – (czemu ciągnie za drzwi)?
czemu mnie obchodzą księżyce i gwiazdy?
przecież tam niechybnie w deszczu się wypaczę
w nieprzejrzystym świecie szaro burych płowień
lecz mimo że żyję nie martwiąc się jutrem
bez zbędnych balastów życiowych zasupleń
to starch targa że się już nigdy nie dowiem
jak żyć by się mogło
dwa kroki za progiem
RC 9/11/17
Wersje wiersza
- 14.11.2017 00:26
- 13.11.2017 23:12
- 13.11.2017 13:31

Moja ocena
Moja ocena
@ Renata Cygan
Naprawdę fajnie.Moja ocena
@ Marek Porąbka
Marku, dziękuję za komentarz. Fajnie się czasami pojawiać na emulti. Piszę mniej, to i moje odwiedziny nieczęste...No, ale dobrze, że jest fb. Pozdrawiam :)
Moja ocena
Pięknie.Najpierw "usypiasz" czujność czytelniczą dwoma zwrotkami a my się poddajemy.
Dopiero trzecią "skaczesz do gardła". Subtelnie, nostalgicznie i tęskno.
Moja ocena
Moja ocena